No to się doczekaliśmy nowych zdjęć, trochę to trwało, ale jak zawsze z moim wolnym czasem nie ma za dobrze. Plener z Asią uważam za udany, sympatyczna młoda dziewczyna, która tak jak i ja jest straszną gadułą :) ale to dobrze , nudy nie było. Natomiast możemy się z Asią pochwalić rezultatami naszej pracy. Więcej takich ludzi, kiedy nie trzeba niczego mówić, jak się ustawić, gdzie się popatrzyć ...
Pozdrowienia dla Was wszystkich, no i oczywiście dla Asi za udaną współpracę :) miłego oglądania
Trochę się tu zaniedbałam, ale wracam ze zdjęciami już niebawem, jeszcze kilka dociągnięć i zobaczycie zdjęcia Asi z pleneru w bardzo piękny
i słoneczny dzień. Mam nadzieję, że Wam i Asi się spodobają, tak jak i mnie :)
Jeszcze troszkę cierpliwości, a efekty będziecie mogli zobaczyć jeszcze w tym tygodniu.
Mówią, że nadzieja matką ... ale co byśmy zrobili gdyby nie ta nadzieja. Kolor nadziei chyba każdy z Was zna ...
To właśnie ten kolor rządzi dziś na moim zdjęciu, takie bambuski miłe dla oka.

Dosłownie kilka klatek z zimowego czasu i nalotu na Katowice.



Mała Majka przed obiektywem. Dzieci mimo swojej ruchliwości tak przyjemnie jest fotografować. Pozdrowienia dla
rodziców Majki :)


Miało być studio, ale z pamięcią czasem tak jest, że się czegoś zapomina. W moim przypadku brakło kluczy :) ... za to myślę, że plener z Maxem się udał, efekty naszej pracy możecie zobaczyć poniżej.


Z racji tak pięknej niedzielnej pogody, która wkońcu zagościła w Krakowie postanowiliśmy wybrać się
wreszcie na rowery. Spotkaliśmy się na rynku, gdzie ludzi było naprawdę sporo. Postanowiliśmy pojechać
gdzieś gdzie ludzi i samochodów będzie zdecydowanie mniej. Natrafiliśmy na sarnę, a chwilę później podziwialiśmy
artystyczne dzieło bobrów co widać na zdjęciach poniżej. Dzięki chłopaki za dzisiejszą jazdę... :)
Pogoda nie bardzo zachęca do wyjścia, gdyż co jakiś czas pada deszcz. Postanowiłam więc dziś zrobić coś dobrego
na obiad. Wyszły jak wyszły, ale czekoladowe naleśniki z kremowym serkiem waniliowym i ananasem
były pyszne. Efekt możecie zobaczyć tu poniżej.

Kilka zdjęć z krótkiego pobytu w Pieninach zimową porą. Granica Polsko - Słowacka i muzeum Czerwony Klasztor. Nie mogło też zabraknąć zdjęć widoku na Trzy Korony :)








Wiosenny powiew w Atelier Zawalski. Świeże zdjęcia wnętrza salonu fryzjerskiego, które mieści się przy ul. Sobieskiego 19/1b w Krakowie.